Tak, sezon 2013 rozpoczęty. Kiedy? A kiedy powinienem? 1 stycznia, w Nowy Rok! Pogoda dopisała - słonecznie i ciepło jak na tę porę roku, dlatego długo się nie zastanawiając, podczas gdy inni leczyli kaca, ja wybrałem się na pierwszą w tym roku pętlę po ziemi rybnickiej.
Więcej takich inauguracji!
01 stycznia 2013
15 września 2012
miało być do Rybnika, ale widać nie tym razem...
Byłem sobie na służbowym spotkaniu. W Ciechocinku. A że odległość od domu słuszna, pogoda w miarę, i w sumie potrzebny tylko jeden dzień urlopu - postanowiłem wracać do Rybnika na moim jednośladzie.
10 września 2012
pętla po starym pożarzysku
Rośnie godny następca! Mój Mateusz dzielnie radzi sobie z coraz dłuższymi odcinkami. W niedzielne sierpniowe popołudnie zrobiliśmy razem prawie 62 km.
16 sierpnia 2012
15 sierpnia 2012
to już druga osłona...
Pękła mi już druga osłona łańcucha, w tym samym miejscu co poprzednio - na mocowaniu do ramy, z tyłu. To już drugi egzemplarz do wymiany i zdecydowany minus dla Unibike.
11 sierpnia 2012
podsumowanie wyprawy
Zgodnie z planem, wyprawę zakończyłem w Suwałkach. Odwiedziłem też większość obiektów, które miałem w planie obejrzeć. Pora zatem na małe podsumowanie.
09 sierpnia 2012
kraina stojących rzek
Ostatni dzień podróży rozpocząłem w sennej mieścinie o nazwie Dąbrowa Białostocka. Czekała na mnie kraina stojących rzek i jezior suwalskich, osławiona bohaterską obroną Doliny Rospudy przez koczownicze plemiona ekologów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
