Strony

27 czerwca 2025

Dolina Krzemowa? Fajna, ale... 馃

Nocowa艂em przy drodze na wzg贸rzach Los Altos. Rankiem ruch zrobi艂 si臋 ju偶 ca艂kiem spory, a w takich sytuacjach czujesz si臋 troch臋 jak ma艂pa w zoo – przeje偶d偶aj膮cy z zaciekawieniem patrz膮, jak gramolisz si臋 na zewn膮trz tylnymi drzwiami albo jeszcze lepiej, baga偶nikiem. Dlatego, nie czekaj膮c, zjecha艂em czem-pr臋-dzej do aglomeracji i wtopi艂em si臋 w t艂um.

Upalny pi膮tkowy poranek zacz膮艂em od wizyty w Muzeum Historii Komputer贸w (CHM) w Mountain View.

Auto zostawi艂em na parkingu CHM i pieszo, bo to bardzo blisko, uda艂em si臋 nast臋pnie do siedziby Google'a.

S膮 tematy, w kt贸re – dop贸ki osobi艣cie ich nie sprawdzisz – nie uwierzysz. W moim przypadku tak w艂a艣nie by艂o z Dolin膮 Krzemow膮. Wydawa艂o mi si臋, 偶e wbrew obiegowym opiniom siedziby 艣wiatowych gigant贸w jednak s膮 warte odwiedzenia. Niestety, opr贸cz kilku naprawd臋 nielicznych wyj膮tk贸w (takich jak np. Apple, ale to nie moja bajka) korporacje nie maj膮 zbyt wiele do zaoferowania w s膮siedztwie swoich „kwater g艂贸wnych”. Czasem jedynie witacz i logo, a i to nie zawsze tak okaza艂e, jak sobie wyobra偶asz.

Zawiedziony siedzib膮 Google, chcia艂em jeszcze zatrzyma膰 si臋 w Santa Clara w okolicach Intela i nVidii, ale kiepskie mo偶liwo艣ci legalnego zaparkowania jako osoby z zewn膮trz, ostatecznie zniech臋ci艂y mnie i ostatecznie wyjecha艂em z doliny w kierunku oceanu.

Cel na dzisiejszy wiecz贸r to Big Sur, czyli „krajobraz sprzedaj膮cy samoch贸d”. Big Sur i okolice Monterey regularnie pojawiaj膮 si臋 w materia艂ach takich marek jak BMW, Audi, Mercedes czy Porsche. Big Sur sta艂o si臋 czym艣 w rodzaju wizualnego skr贸tu: je艣li widzisz samoch贸d sun膮cy pust膮 drog膮 nad oceanem z dramatycznym klifem, to istnieje spora szansa, 偶e to kr臋cono w艂a艣nie tam.

To oko艂o 100–140 km wybrze偶a mi臋dzy Carmel a San Simeon, gdzie g贸ry praktycznie wpadaj膮 w Pacyfik, bez 偶adnego 艂agodnego przej艣cia. Strome, niestabilne zbocza, w膮ska linia brzegowa i jedna droga – s艂ynna California State Route 1 (CA-1), na tym odcinku znana te偶 jako Cabrillo Highway. Zosta艂a uko艅czona dopiero w 1937 roku po kilkunastu latach budowy, i to ona tak naprawd臋 otworzy艂a ten region na 艣wiat.
Nazwa „Big Sur” to pozosta艂o艣膰 po hiszpa艅skim „El Sur Grande”, czyli „wielkie po艂udnie” – tak okre艣lano nieznane tereny na po艂udnie od Monterey. Zanim pojawili si臋 Europejczycy, 偶y艂y tu jedynie plemiona Indian. Hiszpanie przyszli dopiero w XIX wieku, ale region d艂ugo pozostawa艂 peryferyjny i s艂abo zagospodarowany. Izolacja – to najlepsze s艂owo. Do dzi艣 mieszka tu raptem kilka tysi臋cy os贸b. Infrastruktura pozostaje minimalna, a przepisy celowo blokuj膮 nadmiern膮 zabudow臋. Nie ma billboard贸w, nie ma kurort贸w. S膮 raczej pojedyncze zajazdy, pola namiotowe i d艂ugie odcinki dziczy.
Do takiej dziczy trafiam o zachodzie s艂o艅ca, maj膮c niema艂膮 zagwozdk臋, gdzie tu postawi膰 namiot. Tak, po raz pierwszy na tej eskapadzie chc臋 wreszcie postawi膰 namiot. Co z tego wysz艂o? Popatrzcie.


Brak komentarzy:

Prze艣lij komentarz